Skip to content.

Dementia

Sections
Personal tools
You are here: Home » rozczulenie starcze

rozczulenie starcze

Wraz z każdym dniem upływającym
w staro-mej-panieńskiej samotności, coraz większą czułością i tęsknotą darzę mit z uczty platońskiej o miłości. ahh, być z kimś zrośnięta, móc odczuwać przepływ cudzej krwi przez własny organizm, móc rozmawaić sam- na- sam a jednak we dwoje... Stracić nieco z tego wyprostowanego indywidualizmu i poprzestać na bezpiecznym dualizmie! Nawet bać się raźniej we dwoje, a towarzystwo w śmierci mogłoby się okazać najpiękniejszym, mimo wszystko, doświadczeniem.

a może, nie po raz pierwszy, głupoty pieprzę?

W Harfie Traw egzaltowanego Capote'a najtrafniej na świecie oddane jest staropanieństwo. ŁAKOCIE, a każda z nich w kolorze różu, wychodzące z mody KOKARDY we włosach, tajemnicze ZIOŁA zwieszajace sie z belki na przytulnym strychu i inne SEKRECIKI...Klasyczna stara pannna nie zwraca się ku rzeczywistości. Wraz z kolejną zaprzepaszczoną owulacją, bajkowa księżniczka domaga się coraz natarczywiej bezwarunkowo uwielbiającego księcia, ewnetualnie uwielbianego półboga. I niewiele tak naprawdę pozostaje z otwarcia się na drugą szukającą uczucia duszę LUDZKĄ. Nie krwiobłękitną.
Póki co, demencja nie je wiecej niz zwykle słodyczy. Sama za to pełna jest słodkiej nieokiełznanej sympatii, radosnego wyszczerzu do psów i górnych nieb wszechświata. Na twarzy nie ma jeszcze tych łągodnych i bezbronnych dołeczków, powstających nie od uśmiechu, lecz od zastygania w oczekiwaniu na pieszczotę. Niewielkie to pocieszenie, skoro każdy i tak daje demencji trzydziestkę za sam wygląd- a gdy na dodatek z niaporozmawia, odkrywa jakąś nienazwaną STAROŚĆ.
Powiedziawszy co następuje, mogę wrócić do przerwanej uprzednio czynności. Dłubania w nosie i charchania w chusteczkę. Paradoksalnie nie ma mniej romantycznej choroby niz gruźlica i podobne radosne infekcje.
Created by agata
Last modified 2004-12-25 09:01 PM
 

Powered by Plone

This site conforms to the following standards: